Każda złotówka na sport to inwestycja w zdrowie. Ruch jest najlepszym lekarstwem na stres i narzędziem rozwoju osobistego. Utrwalanie nawyku aktywności fizycznej jest szczególnie ważne u najmłodszych. Dlatego chcę zwiększać inwestycje w rozwój infrastruktury i organizacji sportowych dla dzieci oraz w krzewienie kultury fizycznej na poziomie szkolnictwa.

 

Prawdziwą plagą polskich szkół są dziś zwolnienia lekarskie zajęć wychowania fizycznego. Młodzież, która nie ma faktycznych przeciwwskazań do udziału w tych lekcjach, z własnej woli unika WF-u. Z braku wiary we własne możliwości fizyczne, wstydu lub nieraz zwykłej wygody. Uważam, że uczniów szkół należy lepiej mobilizować do ćwiczeń, prowadząc zajęcia w sposób bardziej przystępny. Zachęcając do uprawiania wybranej przez siebie aktywności fizycznej i zmieniając system ocen przedmiotu na bardziej indywidualny.

 

Jako przedsiębiorca od lat organizuję w swoim regionie rozmaite zajęcia i młodzieżowe turnieje tenisowe jak Ajchler Cup. Zabiegałem o budowę obiektów sportowych (hal i pływalni) w Szamotułach, Kwiliczu i Dusznikach. Widzę ile satysfakcji potrafi dać młodemu człowiekowi aktywność fizyczna i jak pozytywnie wpływa na jego postępy, dlatego chcę walczyć o rozwój tej strefy życia wśród młodzieży w całym kraju.